Jeśli planujemy zakupić nowy dom lub mieszkanie to powinniśmy koniecznie zwrócić uwagę na jego energooszczędność. W serwisie bankier.pl zostało opublikowane ciekawe zestawienie pokazujące to jak na przestrzeni lat zmieniało się zapotrzebowanie na energię cieplną do ogrzewania domu. Na podstawie tych danych można zauważyć, że dokonał się znaczny postęp technologiczny i w roku 1960 domy średnio zużywały do ogrzewania blisko 350 kWh za metr kwadratowy na rok, a dzisiaj budowane niskoenergetyczne domy z roku 2015 mają zużycie na poziomie 45 kWh za metr kwadratowy na rok. Dużą rewolucją są domy pasywne i taki dom z roku 2019 zużywa zaledwie 15 kWh za metr kwadratowy na rok.

Domów pasywnych jest w Polsce obecnie jeszcze niewiele, ale warto się na chwilę zatrzymać przy tym koncepcie, bo staje się z dnia na dzień coraz popularniejszy. Aby uzyskać tak dobre wyniki zatrzymywania ciepła w środku mieszkań stosuje się w domach pasywnych wentylację wyposażoną w rekuperatory, który to odzyskuje energię cieplną z powietrza wydostającego się z budynku. Jednak najważniejszą kwestią jest doskonała izolacja termiczna, która polega na tym, że ściany i dach praktycznie nie przepuszczają powietrza.

Jeśli spojrzymy na koszty jakie należy zainwestować w ogrzewanie domu to jest to z pewnością opłacalna inwestycja. Różnica w kosztach ogrzewania przemawia za tym, aby budować nowe domy w najnowszej technologii, a kupno domu lub mieszkania w budynku, który powstał lata temu wpłynie na większe wydatki na samo ogrzewanie. Z opublikowanego przez bankier.pl porównania kosztowego wynika, że za dom niskoenergetyczny o powierzchni 150 metrów kwadratowych z roku 2015 przyjdzie nam średnio zapłacić prawie 1700 zł za rok jego ogrzewania w opcji ogrzewania gazem ziemnym. Natomiast za nowocześniejszy dom pasywny z roku 2019 o takiej samej powierzchni zapłacimy już zaledwie nieco ponad 550 zł za rok. Jeśli kupimy stary dom, wybudowany w roku 1960 to cena rocznych kosztów ogrzewania może wynieść nawet ponad 13 tysięcy złotych za cały rok, co oznacza, że średnio co miesiąc trzeba wydać tysiąc złotych, aby móc ogrzać wnętrze domu. Jak więc wyraźnie widać inwestycja w nowe domy to mniejsze koszty związane z ich ogrzewaniem, a różnice w cenach się wyraźnie dostrzegalne.